Dlaczego nie warto się starać

Dlaczego nie warto się starać?

Jak to nie warto? Zapytacie. I to pisze przedsiębiorca? Tak. I robię to z pełnym przekonaniem.

Przeglądając oferty zamieszczone w Internecie bardzo często natykam się na deklaracje, że dana firma stara się coś robić dla swoich klientów. Wybrałam kilka przykładów:

  • staramy się doradzać naszym klientom
  • staramy się poszerzać wiedzę na temat najnowszych rozwiązań technologicznych
  • staramy się wzbogacać ofertę
  • staramy się zrozumieć potrzeby naszych klientów

i mój ulubiony:

  • staramy się to osiągnąć już od lat

No właśnie – staramy się – ale czy skutecznie?

Jeśli powiem wam, że otwieram okno, co zobaczycie? Jedni otwarte okno inni osobę, która sprawnie łapie za klamkę i dokonuje owej czynności.
A co się stanie, kiedy powiem, że staram się otworzyć okno?
Ja widzę osobę, która bezskutecznie mocuje się z klamką, a okno nadal jest zamknięte.

Wróćmy do przykładów z początku tekstu. Dopisałam do nich te same zdania, ale bez czasownika starać się:

  • staramy się doradzać naszym klientom – doradzamy naszym klientom
  • staramy się poszerzać wiedzę na temat najnowszych rozwiązań technologicznych – poszerzamy wiedzę na temat najnowszych rozwiązań technologicznych
  • staramy się wzbogacać ofertę – wzbogacamy ofertę
  • staramy się zrozumieć potrzeby naszych klientów – rozumiemy potrzeby naszych klientów

Widzicie różnicę? Której firmie zaufacie bardziej? Tej, która zapewnia, że się stara czy tej, która deklaruje realne działania?

Nawet jeśli świadomie na co dzień nie zdajemy sobie z tego sprawy, wyrażenie „starać się” jest nacechowane porażką. Mówiąc, że się staramy nasz klient podświadomie słyszy, że nam po prostu nie wychodzi.

Dlatego wyrzućcie je z waszego słownika. Nie piszcie, że się staracie, ale co robicie. Waszemu biznesowi wyjdzie to na dobre. Klienci też to docenią.

Jeśli jesteście ciekawi, czego jeszcze unikać w komunikacji – śledźcie naszego bloga. Podpowiemy😊